„Czarna Rzeka” to najbardziej wyzwolone obrazy malarza. Z obrazów Baja emanuje przekonanie o wielkiej sile malarstwa. Baj odkrywany na nowo - monochromatyczny i bliski abstrakcji. — Tomasz Milanowski

 

sb
sb
sb
W ostatnich latach Baj z upodobaniem maluje nokturny - pejzaże wodne na granicy dnia i nocy. Ten zespół prac tytułuje „Czarna rzeka". Wszechogarniający mrok powoduje, że nawet bieg rzeki przestaje być oczywisty. Jedynie światło przyciąga nasz wzrok i przyjmuje rolę głównego bohatera założeń, podobnie jak ekran w ciemności kina koncentruje na sobie uwagę. — Jagoda Barczyńska
sb
sb
sb
Baja określić do końca nie sposób! Jego woda niesie z reguły element wzięty niby z kaligrafii japońskiej - kreskę, zawierającą sugestię pęknięcia, jakiś sznyt obcowania z nieokreślonością. To „pacniecie” pędzla jest wyabstrahowane, (…) Wyraża napięcie kulminacji aktu twórczego, odbija siłę koncentracji - w ogóle symbolizuje gest malarski. Przecięcie symboliczne jako unieważnienie trwałości rzeczy. — Magdalena Sołtys
sb
sb
sb
sb
sb
Każdy utwór ma swoja puentę, ostatni akord, który pada w końcowym momencie największego skupienia. Malarz podsumowuje swe dzieło horyzontalną kreską: nanosi ją gestem zamaszystym, dobitnym, intuicyjnie wybierając najwłaściwsze dla niej położenie. Ten poziomy znak wyróżnia dzieło artysty, działa jak sygnatura, złota proporcja i główny komponent założenia. — Jagoda Barczyńska
sb
sb
sb
sb
sb